Para podająca się za małżeństwo opuściła hotel w nocy, parę godzin po przyjeździe. Poza psem, w pokoju zostawili jego rzeczy, m.in. miski i zabawki. Wszystko było nowe.
Policjantka prowadząca sprawę porzucenia psa ustaliła, że widoczna na materiale z osiedlowego monitoringu kobieta może mieć informację w tej sprawie.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.