Elbląscy policjanci odnotowali w weekend 12 kolizji, ale znowu nie było wypadków drogowych. Zatrzymano jednego kierującego z aktywnym zakazem prowadzenia. Pięciu kierowców przekroczyło dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h. Rekordzista jechał 149 km/h.
Mężczyzna jechał "siódemką" z prędkością o prawie 100 km na godz. wyższą niż dopuszczalna. Został ukarany mandatami na łączną kwotę 3 tys. zł.
Ponad 400 badań trzeźwości, trzy przekroczenia o ponad 50 km/godz., 12 kolizji i 22-latek pijący piwo za kierownicą w trakcie jazdy. Tak wyglądał ten weekend w Elblągu.
W weekend policjanci z Elbląga wystawili dużo mandatów za przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Czterech kierujących jechało o 50 km/h za szybko. Doszło także do 12 kolizji, ale funkcjonariusze nie odnotowali żadnych wypadków drogowych.
Elbląscy policjanci przez weekend obsługiwali 13 kolizji drogowych, a także zatrzymali sześciu kierujących, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h. Rekordzista jechał ulicą Fromborską w Elblągu 147 km/h.
Nowy taryfikator zweryfikował kolejnych dwóch kierowców. Oboje przekroczyli prędkość w terenie zabudowanym o 50 km/h i stracili prawo jazdy na 3 miesiące.
Policjanci z grupy Speed zatrzymali 39-latka, który jechał z prędkością 197 km/h i migał światłami innym kierowcom, żeby zjechali mu z drogi. Dodatkowo jego pojazd miał zużyte opony z różnych kompletów, pękniętą przednią szybę oraz brak naklejki rejestracyjnej.
Nowy taryfikator mandatów już działa. W weekend policjanci z Elbląga wystawili cztery wysokie mandaty dla kierowców za nadmierną prędkość i za niebezpieczne omijanie przed przejściem dla pieszych.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.