Paweł Rodziewicz złożył zawiadomienie do prokuratury przeciwko Witoldowi Wróblewskiemu. Prezydent Elbląga m.in. miał grozić urzędnikowi utratą pracy i wyrażać "w bardzo niekulturalny sposób dezaprobatę" dla jego kandydatury w nadchodzących wyborach parlamentarnych, a także faktu, że nie poprosił prezydenta o zgodę na start.

Paweł Rodziewicz, prawnik udzielający elblążanom od kilkunastu lat darmowych porad prawnych, od pięciu lat miejski rzecznik praw konsumenta, w nadchodzących wyborach parlamentarnych startuje z czwartego miejsca listy Lewicy w okręgu elbląskim do Sejmu. W środę, 13 września, podczas konferencji prasowej zorganizowanej pod budynkiem Prokuratury Rejonowej w Elblągu oświadczył, że złożył zawiadomienie do prokuratury przeciwko prezydentowi Elbląga Witoldowi Wróblewskiemu.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Aleksandra Sobczak
Czytaj teraz
Więcej
    Komentarze
    Prezydent zagalopował się. Nieładnie. I głupio!!
    Ciekawi mnie, który to przepis nakazuje urzędnikom apolityczność w czasie pracy w urzędzie? Przecież większość włodarzy miast startuje do wyborów jako członkowie którejś z partii.
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    A pan prezydent z jakiej partii był kandydatem na prezydenta, tej więcej lubianej ?
    już oceniałe(a)ś
    1
    0